czwartek, 04 czerwiec 2026 19:40

Land Rover Range Rover Sport 2026 - recenzja

Land Rover Range Rover Sport 2026 pozostaje jednym z najbardziej kompletnych luksusowych SUV-ów na rynku, bo łączy komfort klasy premium, mocne napędy, zawieszenie pneumatyczne, napęd AWD i realne możliwości poza asfaltem. To samochód dla kierowcy, który chce wysokiej pozycji za kierownicą, długodystansowej wygody i prestiżu, ale nie chce pełnowymiarowego Range Rovera.

W polskim cenniku MY26 Range Rover Sport startował od 475 700 zł za wersję S 3.0D 249 KM, a odmiana SV 4.4 V8 635 KM kosztowała od 1 010 000 zł. Wersje PHEV oferują zasięg elektryczny do 122 km WLTP i oczekiwany realny zasięg około 96 km, więc w mieście mogą znacząco ograniczyć zużycie paliwa, ale w trasie nadal pozostają dużymi, ciężkimi SUV-ami.

Range Rover Sport jest autem o jasno określonej pozycji. Nie próbuje być budżetowym SUV-em. Nie udaje też sportowego coupe. Ma być szybki, wygodny, elegancki i gotowy na drogi, których część konkurencji premium wolałaby nawet nie oglądać z bliska. W Polsce taki samochód częściej pojedzie autostradą A2, ekspresówką S7 albo pod górski hotel niż w głęboki teren, ale jego techniczne zaplecze nadal ma znaczenie.

Na portalu proznabo, w dziale moto, ten model warto oceniać nie tylko przez pryzmat mocy i wyposażenia. Ważne są koszty, masa, ergonomia, zużycie energii w PHEV, realna praktyczność oraz to, czy luksusowy SUV rzeczywiście daje przewagę nad tańszymi konstrukcjami. W tym segmencie ciekawym punktem odniesienia jest też Genesis GV80 2026 jako SUV premium po modernizacji, bo pokazuje, jak mocno rynek luksusowych aut urósł poza niemiecką wielką trójką.

SPIS TREŚCI:

Range rover sport 2026 na rynku suv-ów premium w Polsce

Range Rover Sport jest mniejszy i bardziej dynamiczny od klasycznego Range Rovera, ale nadal pozostaje dużym SUV-em klasy wyższej. Jego długość wynosi około 4,97 m, szerokość przekracza 2 m, a rozstaw osi sięga 3 m. To wartości, które od razu ustawiają go bliżej BMW X5, Mercedesa GLE, Porsche Cayenne i Audi Q8 niż rodzinnych SUV-ów z popularnego segmentu.

Model 2026 bazuje na aktualnej generacji L461. Konstrukcja korzysta z platformy MLA-Flex, która pozwala stosować silniki spalinowe, układy miękkiej hybrydy i hybrydy plug-in. W gamie są diesle R6, benzynowe V8 oraz odmiany PHEV P460e i P550e. Na szczycie stoi SV z silnikiem 4.4 V8 MHEV o mocy 635 KM.

Najważniejsza przewaga Range Rovera Sport polega na połączeniu luksusu drogowego z realną zdolnością jazdy poza asfaltem. Większość rywali premium świetnie radzi sobie na autostradzie, ale nie każdy ma tak rozbudowane tryby terenowe, wysoki prześwit i markowe doświadczenie w napędzie 4x4.

W Polsce ten model trafia do wąskiej grupy odbiorców. To klienci flot premium, przedsiębiorcy, osoby często podróżujące i kierowcy szukający auta reprezentacyjnego. Dla części użytkowników ważny jest też wizerunek. Range Rover Sport wygląda mniej formalnie niż duży Range Rover, ale nadal ma status auta luksusowego.

Rynek dużych SUV-ów premium zmienia się szybko. Rośnie znaczenie hybryd plug-in, bo w codziennym ruchu miejskim potrafią jechać bez silnika spalinowego. Jednocześnie wielu kierowców nadal wybiera diesla, szczególnie przy długich trasach i holowaniu. Range Rover Sport pozostawia obie drogi otwarte.

Nadwozie range rover sport 2026 i brytyjski styl marki Land Rover

Stylistyka Range Rovera Sport 2026 jest oszczędna, ale nie anonimowa. Nadwozie ma krótkie zwisy, wysoki pas boczny, wąskie lampy i gładkie powierzchnie. Projekt nie krzyczy detalami. To bardziej luksus w garniturze niż kulturysta w koszulce bez rękawów.

Przód jest masywny. Reflektory Pixel LED tworzą nowoczesny podpis świetlny, a osłona chłodnicy jest szeroka i spokojnie wpisana w pas przedni. Boki nadwozia są czyste. Klamki wysuwają się z drzwi, co poprawia aerodynamikę i utrzymuje minimalistyczny charakter. Tył ma wąskie lampy i czarny pas optycznie poszerzający samochód.

Range Rover Sport wygląda najlepiej na dużych kołach, ale tu pojawia się typowy kompromis. Większe obręcze poprawiają prezencję i reakcję auta, ale obniżają komfort na ostrych nierównościach i podnoszą koszt opon. W Polsce ma to znaczenie, bo drogi ekspresowe są coraz lepsze, lecz boczne ulice nadal potrafią przypomnieć, że felga też ma uczucia.

Nadwozie Range Rovera Sport jest eleganckie, ale jego gabaryty wymagają uwagi w mieście i na wąskich parkingach. Kamera 3D, czujniki i asystenci parkowania są tu nie dodatkiem, lecz realnym wsparciem. Przy szerokości przekraczającej 2 m z lusterkami trzeba pilnować krawężników i słupków parkingowych.

Wersja SV dodaje bardziej agresywne akcenty, większe koła, sportowe dodatki i elementy poprawiające dynamikę. To nadal Range Rover, ale z wyraźniejszym napięciem w sylwetce. Nie jest to auto torowe w klasycznym sensie. Jest to luksusowy SUV z bardzo mocnym silnikiem, co brzmi absurdalnie tylko do chwili, gdy zobaczy się wyniki przyspieszenia.

W segmencie dużych SUV-ów stylistyczną alternatywą może być Jaecoo J8 jako SUV premium z niższej półki cenowej. To zupełnie inna marka i inny poziom prestiżu, ale pokazuje, że na rynku przybywa samochodów próbujących wejść w przestrzeń zarezerwowaną dawniej dla droższych producentów.

Wnętrze pivi pro, Meridian i ergonomia luksusowego SUV-a

Kabina Range Rovera Sport 2026 jest jednym z najmocniejszych elementów auta. Kierowca siedzi wysoko. Widoczność do przodu jest dobra. Deska rozdzielcza ma prostą formę, a duży ekran systemu Pivi Pro przejął wiele funkcji. To wygląda nowocześnie, ale wymaga przyzwyczajenia.

Centralny ekran ma przekątną 13,1 cala. Obsługuje multimedia, nawigację, ustawienia auta, tryby jazdy i część funkcji komfortu. Przed kierowcą znajduje się cyfrowy zestaw wskaźników. System działa szybciej niż starsze rozwiązania Land Rovera, choć w codziennym użyciu część osób nadal będzie tęsknić za większą liczbą fizycznych przycisków.

Ergonomia Range Rovera Sport jest dobra, ale mocne przeniesienie funkcji do ekranu oznacza, że nie wszystko obsługuje się idealnie bez odrywania wzroku od drogi. Klimatyzacja i tryby jazdy są logiczne, lecz przy pierwszym kontakcie trzeba poświęcić chwilę na poznanie menu.

Materiały są wysokiej klasy. W zależności od wersji dostępne są skóry, tapicerki alternatywne, elementy drewniane, aluminium i rozbudowane pakiety wykończenia. Fotele są szerokie, wygodne i dobrze trzymają ciało. W długiej trasie to duża zaleta. Range Rover Sport potrafi sprawić, że podróż z Warszawy do Zakopanego mniej przypomina obowiązek, a bardziej prywatny salon na kołach.

System audio Meridian w wyższych wersjach poprawia komfort podróży. Wyciszenie kabiny jest bardzo dobre. Przy stałej prędkości najwięcej słychać opony i opływ powietrza, ale poziom hałasu pozostaje typowy dla klasy premium. Wersje PHEV podczas jazdy elektrycznej są szczególnie ciche.

Tylna kanapa oferuje dużo miejsca na nogi. Szerokość kabiny pozwala wygodnie podróżować dwóm dorosłym pasażerom z tyłu. Trzecia osoba również się zmieści, ale środkowe miejsce nie będzie tak komfortowe na długiej trasie. Schowki są duże, choć nie tak rodzinne jak w vanach. Do przewozu całej rodziny na wakacje bardziej praktyczną filozofię prezentuje Volkswagen Multivan 2025, ale to już zupełnie inny typ samochodu.

Silniki diesel, phev, v8 i sv w Range Roverze Sport 2026

Oferta silnikowa Range Rovera Sport 2026 jest szeroka. W polskim cenniku MY26 znajdowały się diesle 3.0D R6 o mocy 249 KM, 300 KM i 350 KM. Były też hybrydy plug-in P460e i P550e oraz benzynowe V8 4.4 o mocy 530 KM. Topowy SV korzysta z V8 MHEV 4.4 o mocy 635 KM.

Diesel 3.0D jest najbardziej logiczny dla kierowcy trasowego. Ma wysoki moment obrotowy, dobrze pasuje do masy auta i nie wymaga ładowania. Wersja 300 KM będzie rozsądnym środkiem gamy. D350 daje więcej swobody, ale nie każdy kierowca wykorzysta jej potencjał.

P460e i P550e korzystają z 3-litrowego, 6-cylindrowego silnika benzynowego Ingenium oraz silnika elektrycznego o mocy 105 kW. Producent podaje przyspieszenie 0–100 km/h w 5,5 s dla PHEV na stronie polskiej. Zasięg elektryczny wynosi do 122 km WLTP, a oczekiwany realny zasięg około 96 km.

Najbardziej uniwersalną odmianą dla Polski wydaje się diesel 3.0D, a najbardziej nowoczesną w codziennym ruchu miejskim PHEV. V8 ma największy urok, ale też najwyższe koszty paliwa, serwisu i ubezpieczenia. SV to propozycja dla kierowcy, który nie chce kompromisu i pogodził się z tym, że kompromis też czasem patrzy na niego ze zdziwieniem.

SV rozwija 635 KM i 750 Nm. Producent podaje przyspieszenie 0–100 km/h w 3,9 s. To wynik bardziej kojarzony z autami sportowymi niż dużymi SUV-ami. W wersji SV dostępne są także karbonowo-ceramiczne hamulce opracowane we współpracy z Brembo. Według danych marki redukują masę nieresorowaną o 34 kg przy wszystkich kołach.

WersjaNapędMocCharakter
3.0D R6 Diesel, AWD, automat 249, 300 lub 350 KM Najlepszy wybór na długie trasy i holowanie
P460e Hybryda plug-in, AWD, automat 460 KM Dobra do miasta i tras z regularnym ładowaniem
P550e Hybryda plug-in, AWD, automat 550 KM Mocniejszy PHEV dla kierowcy oczekującego dynamiki
4.4 V8 Benzyna, AWD, automat 530 KM Luksus i moc bez ładowania z gniazdka
SV 4.4 V8 MHEV Benzyna MHEV, AWD, automat 635 KM Najmocniejsza odmiana z osiągami klasy sportowej

Spalanie, zużycie energii i realny zasięg hybryd plug-in

Oficjalne dane WLTP są potrzebne do porównania, ale w Range Roverze Sport trzeba czytać je rozsądnie. Duży SUV z mocnymi silnikami będzie zużywał więcej paliwa przy szybkiej jeździe autostradowej, holowaniu, zimie, krótkich odcinkach i dużych kołach. Producent sam zaznacza, że realne wartości zależą od stylu jazdy, warunków, obciążenia, trasy, akcesoriów i stanu baterii.

Wersje PHEV mają największy sens wtedy, gdy użytkownik regularnie je ładuje. Deklarowany zasięg elektryczny do 122 km WLTP i oczekiwany realny zasięg około 96 km pozwalają pokonać wiele codziennych przejazdów bez uruchamiania silnika spalinowego. Przy pustej baterii samochód nadal pozostaje ciężkim SUV-em z silnikiem benzynowym.

Hybryda plug-in w Range Roverze Sport może być bardzo oszczędna w mieście, ale tylko wtedy, gdy kierowca traktuje ładowanie jak codzienny nawyk. Bez ładowania PHEV traci dużą część sensu. To nie jest magiczny rabat na paliwo, tylko układ wymagający dyscypliny.

Diesel 3.0D jest bardziej przewidywalny. Na długich odcinkach powinien być spokojniejszym wyborem dla osób robiących duże przebiegi. Benzynowe V8 daje najlepsze emocje, ale spalanie będzie najwyższe. Właściciel takiej wersji raczej nie pyta o każdy litr, ale dystrybutor i tak odpowie mu bardzo wyraźnie.

Elektryfikacja Range Rovera Sport wpisuje się w szerszy trend SUV-ów premium. Alternatywą są auta w pełni elektryczne, jak Mercedes EQE SUV 2026 w trasie, ale tam pojawia się inny zestaw pytań. Zamiast spalania liczą się ładowarki, realny zasięg zimą i planowanie postojów.

Land Rover Range Rover Sport 2026 z boku z widoczną linią nadwozia i przednim kołem
Boczna linia Range Rovera Sport 2026 pokazuje połączenie masywnej sylwetki, dużych kół i prostych powierzchni typowych dla nowoczesnych SUV-ów premium, Fot: Land rover

Komfort jazdy, zawieszenie pneumatyczne i prowadzenie w trasie

Range Rover Sport 2026 jest przede wszystkim bardzo komfortowy. Zawieszenie pneumatyczne wygładza nierówności, a wysoka masa pomaga odizolować kabinę od drogi. Na autostradzie auto jest stabilne i spokojne. Przy wyższych prędkościach dobrze maskuje tempo, więc trzeba pilnować licznika.

W mieście czuć gabaryty. Kierownica pracuje lekko, a system kamer pomaga przy manewrach, ale masa i szerokość auta nie znikają. Wąskie ulice, ciasne parkingi pod marketem i podziemne garaże wymagają uwagi. Range Rover Sport nie jest nerwowy, ale nie jest też miejskim crossoverem.

Największą zaletą prowadzenia jest połączenie spokoju luksusowego SUV-a z poczuciem kontroli nad bardzo ciężkim samochodem. To nie jest lekki hot hatch. To duża maszyna, która prowadzi się pewnie, lecz zawsze przypomina o swojej klasie i masie.

W trasie Range Rover Sport daje świetne warunki do pokonywania długich dystansów. Fotele są wygodne. Kabina jest cicha. Napęd ma duży zapas. Adaptacyjne systemy pomagają utrzymać tempo i dystans. To samochód, którym łatwo przejechać kilkaset kilometrów bez zmęczenia.

Poza asfaltem marka nadal broni swojej historii. Napęd AWD, tryby terenowe, prześwit w trybie off-road i brodzenie do 900 mm według danych rynkowych dla modelu pozwalają więcej niż w typowych SUV-ach premium. Wielu właścicieli nie wykorzysta tych możliwości. Ale świadomość, że auto potrafi, jest częścią uroku Range Rovera.

  1. W mieście najbardziej liczą się kamery, zwrotność i wysoka pozycja za kierownicą.
  2. Na trasie największe znaczenie mają wyciszenie, fotele i stabilność przy prędkościach autostradowych.
  3. Poza asfaltem ważne są tryby jazdy, prześwit i przewidywalna praca napędu AWD.
  4. Przy holowaniu trzeba sprawdzić dopuszczalną masę dla konkretnej wersji silnikowej.
  5. Przy zakupie używanego egzemplarza warto skontrolować zawieszenie pneumatyczne i historię serwisową.

Bezpieczeństwo, asystenci, bagażnik i codzienna praktyczność

Range Rover Sport 2026 oferuje szeroki zestaw systemów wspomagania kierowcy. W zależności od wersji obejmuje między innymi adaptacyjny tempomat, asystenta utrzymania pasa ruchu, monitorowanie martwego pola, kamery 3D, systemy parkowania i rozwiązania pomagające przy manewrach z przyczepą. Dokładna lista zależy od rynku i konfiguracji.

Praktyczność jest dobra, ale nie rekordowa w klasie. Bagażnik według zestawień rynkowych ma około 647 litrów pojemności w podstawowej konfiguracji i do około 1491 litrów po złożeniu oparć. To wystarcza na rodzinny wyjazd, sprzęt sportowy i większe zakupy. Nie jest to jednak van ani siedmioosobowy autobus.

Range Rover Sport jest autem bardzo wygodnym dla czterech dorosłych osób, ale nie jest najlepszym wyborem dla kogoś, kto regularnie przewozi komplet pasażerów i ogromny bagaż. W takim zastosowaniu praktyczniejsze będą duże vany lub większe SUV-y z bardziej użytkowym układem wnętrza.

Tylna kanapa jest szeroka, a drzwi otwierają się wygodnie. Dziecięce foteliki nie powinny sprawić problemu, choć wysoka podłoga i duże progi mogą wymagać więcej uwagi przy sadzaniu mniejszych dzieci. Schowki są solidne. Konsola środkowa mieści sporo drobiazgów. Bagażnik ma regularny kształt.

Uciąg zależy od wersji. Dla odmian spalinowych w wielu źródłach pojawia się wartość do 3500 kg przy przyczepie hamowanej. Hybrydy plug-in zwykle mają niższą wartość, często podawaną jako 3000 kg. To nadal bardzo dużo. Dla osób holujących łódź, przyczepę kempingową albo lawetę ma to realne znaczenie.

W codziennym użytkowaniu trzeba pamiętać o masie. Hamulce, opony i zawieszenie pracują ciężko. Range Rover Sport daje poczucie bezpieczeństwa, ale fizyki nie da się wyłączyć w menu Pivi Pro. Dobre opony i regularny serwis są tu ważniejsze niż w lżejszych autach.

Koszty eksploatacji, ceny w Polsce, Irlandii, Niemczech i Wielkiej Brytanii

Koszty eksploatacji Range Rovera Sport są wysokie. Dotyczy to paliwa, opon, ubezpieczenia, serwisu, części nadwozia, elektroniki i zawieszenia. Wersje z dużymi kołami wymagają drogich opon. Wersje V8 zwiększają koszt paliwa i potencjalnych napraw. PHEV wymaga sprawnej baterii, ładowarki i kontroli układu wysokiego napięcia.

W polskim cenniku MY26 Range Rover Sport zaczynał się od 475 700 zł za S 3.0D 249 KM. PHEV P460e w wersji S kosztował od 540 500 zł. Dynamic HSE 3.0D 300 KM kosztował 595 000 zł, a Autobiography P550e 733 400 zł. Wersja SV 4.4 V8 635 KM startowała od 1 010 000 zł, a SV Black od 1 085 100 zł.

W Irlandii oficjalny cennik 26MY wskazywał P460e S od 106 250 euro, P460e Dynamic SE od 120 300 euro, P550e Autobiography od 154 340 euro, D300 Dynamic SE od 149 940 euro i SV Launch 4.4 V8 635 PS od 289 420 euro. W Wielkiej Brytanii strona Range Rovera pokazywała Range Rover Sport Edition od 87 150 funtów, a SV Ultimate Edition od 146 195 funtów.

Najbardziej racjonalny kosztowo będzie diesel przy dużych przebiegach albo PHEV przy codziennym ładowaniu i krótkich trasach. Najdroższe w utrzymaniu będą odmiany V8 i SV. To oczywiste, ale warte zapisania przed zamówieniem auta z katalogu dodatków.

RynekPrzykładowa cenaWersjaKomentarz
Polska od 475 700 zł S 3.0D 249 KM Cena z polskiego cennika MY26 z lipca 2025
Polska od 1 010 000 zł SV 4.4 V8 635 KM Najmocniejsza wersja w cenniku
Irlandia od 106 250 euro P460e S 26MY Cennik ważny od 18 maja 2026 według Land Rover Ireland
Wielka Brytania od 87 150 funtów Range Rover Sport Edition Cena z brytyjskiej strony modelu
Niemcy od 93 500 euro Range Rover Sport Cena startowa widoczna na niemieckiej stronie Range Rover

Przy egzemplarzach używanych trzeba sprawdzić kilka obszarów. Najważniejsza jest historia serwisowa, stan zawieszenia pneumatycznego, błędy elektroniki, działanie Pivi Pro, wycieki, stan układu chłodzenia, zużycie hamulców i kondycja baterii w PHEV. W autach po kolizjach trzeba obejrzeć reflektory, radary, kamery i kalibrację systemów asysty.

Największym ryzykiem przy używanym Range Roverze Sport nie jest samo spalanie. To koszt napraw złożonych systemów. Elektronika, pneumatyka i elementy luksusowego wyposażenia są drogie. Taki samochód nie kończy bycia premium po zakupie. On dopiero wtedy zaczyna wystawiać rachunki premium.

Dla kogo range rover sport 2026 ma najwięcej sensu

Range Rover Sport 2026 ma sens dla kierowcy, który regularnie pokonuje długie trasy, ceni ciszę, komfort, wysoki prestiż i dużą rezerwę mocy. To auto dla osób, które chcą SUV-a klasy premium, ale nie potrzebują jeszcze większego Range Rovera. Dobrze sprawdzi się jako samochód rodzinny dla czterech osób, auto firmowe i reprezentacyjny pojazd do podróży.

Nie jest to najlepszy wybór dla kierowcy szukającego niskich kosztów. Nie jest też idealny do ciasnego centrum miasta. W ruchu miejskim PHEV może być bardzo przyjemny, ale gabaryty zostają. Diesel będzie wygodny w trasie, ale mniej atrakcyjny przy krótkich odcinkach. V8 i SV to samochody dla osób, które wiedzą, że emocje mają cenę.

Najbardziej rozsądny wybór to wersja dobrze wyposażona, ale niekoniecznie najmocniejsza. D300 lub P460e mogą dawać najlepszy balans. SV jest fascynujący, ale nie każdy potrzebuje dużego SUV-a przyspieszającego do 100 km/h w 3,9 s.

Wśród alternatyw są BMW X5, Mercedes GLE, Porsche Cayenne, Audi Q8, Volvo XC90, Lexus RX i Genesis GV80. Każdy z nich ma inną osobowość. Porsche jest bardziej sportowe. Lexus bardziej spokojny. Volvo bardziej rodzinne. Range Rover Sport broni się połączeniem luksusu, stylu i terenowego zaplecza.

Dla osób szukających luksusowej limuzyny zamiast SUV-a ciekawym kontrastem będzie BMW serii 7 2026 w codziennym użytkowaniu. Pokazuje ono, że komfort premium można osiągnąć zupełnie inną drogą, bez dużego prześwitu i terenowych ambicji.

  • Plusy to bardzo wysoki komfort jazdy, luksusowe wnętrze, mocne silniki, realne możliwości terenowe i szeroka gama napędów.
  • Plusy obejmują też świetną pozycję za kierownicą, dobre wyciszenie, nowoczesne multimedia i duży zasięg elektryczny wersji PHEV.
  • Minusy to wysokie ceny zakupu, drogi serwis, kosztowne opony, duża masa i utrudnione manewry w ciasnym mieście.
  • Minusy obejmują także złożoną elektronikę, zależność PHEV od regularnego ładowania i potencjalnie wysokie koszty napraw używanego egzemplarza.

Najlepszym sposobem oceny Range Rovera Sport jest jazda próbna w dwóch warunkach. Najpierw miasto i parking podziemny. Potem szybka trasa i gorsza nawierzchnia. Dopiero taki zestaw pokazuje, czy kierowcy pasuje wielkość auta, praca zawieszenia, obsługa ekranu i widoczność. Materiał wideo z jazdy nocą, próbą zawieszenia i pokazem bagażnika dobrze uzupełniłby recenzję, bo w tym modelu statyczne oględziny nie oddają pełnego charakteru auta.

Range Rover Sport 2026 jest dopracowanym, mocnym i bardzo drogim SUV-em, który najlepiej wypada wtedy, gdy jeździ daleko, szybko i komfortowo. Nie jest racjonalny w sensie księgowym. Jest racjonalny dla kogoś, kto chce jednego auta do pracy, podróży, reprezentacji i wyjazdu poza asfalt. Wersja PHEV daje mu nowoczesny miejski wymiar, diesel daje spokój w trasie, a SV pokazuje, że luksusowy SUV może mieć temperament sportowego auta. Trzeba tylko pamiętać, że w tym segmencie każda decyzja dopisana w konfiguratorze ma później bardzo realny ciężar na fakturze.

Najważniejsze punkty do zapamiętania

Najważniejsze punkty do zapamiętania

  • Range Rover Sport 2026 to luksusowy SUV klasy premium z napędem AWD i zawieszeniem pneumatycznym.
  • W polskim cenniku MY26 ceny zaczynały się od 475 700 zł.
  • Wersje PHEV oferują do 122 km zasięgu elektrycznego WLTP i około 96 km oczekiwanego realnego zasięgu.
  • Diesel 3.0D jest najbardziej logiczny dla kierowców trasowych.
  • SV 4.4 V8 MHEV ma 635 KM i przyspiesza do 100 km/h w 3,9 s.
  • Bagażnik mieści około 647 litrów, a po złożeniu oparć około 1491 litrów.
  • Odmiany spalinowe mogą holować do 3500 kg, a PHEV zwykle do 3000 kg.
  • Koszty serwisu, opon, ubezpieczenia i napraw elektroniki są wysokie.
  • Przy zakupie używanego auta kluczowa jest historia serwisowa i stan zawieszenia pneumatycznego.
  • Najlepszy wybór zależy od stylu jazdy, bo PHEV wymaga ładowania, a diesel lepiej pasuje do długich tras.

FAQ

Ile kosztuje Range Rover Sport 2026 w Polsce?

Polski cennik MY26 z lipca 2025 wskazywał cenę od 475 700 zł za wersję S 3.0D 249 KM. Najmocniejsza wersja SV 4.4 V8 635 KM startowała od 1 010 000 zł.

Który silnik w Range Roverze Sport 2026 jest najlepszy?

Do długich tras najbardziej logiczny jest diesel 3.0D, szczególnie w wersji 300 KM lub 350 KM. Do miasta i codziennych krótszych przejazdów najlepszy sens ma PHEV, ale tylko przy regularnym ładowaniu.

Jaki zasięg elektryczny ma Range Rover Sport PHEV?

Producent podaje zasięg elektryczny do 122 km WLTP. Oczekiwany realny zasięg wynosi około 96 km, ale zależy od temperatury, stylu jazdy, trasy, obciążenia i stanu baterii.

Czy Range Rover Sport 2026 nadaje się do miasta?

Nadaje się, zwłaszcza w wersji PHEV, ale jego gabaryty wymagają uwagi. Wąskie parkingi, ciasne garaże i centrum dużych miast mogą być mniej wygodne niż w mniejszych SUV-ach.

Czy Range Rover Sport 2026 jest dobry w teren?

Tak, jak na luksusowego SUV-a ma bardzo dobre zaplecze terenowe. Ma napęd AWD, zawieszenie pneumatyczne, tryby jazdy poza asfaltem i wysoki prześwit w trybie terenowym.

Na co uważać przy używanym Range Roverze Sport?

Trzeba sprawdzić historię serwisową, zawieszenie pneumatyczne, elektronikę, błędy systemów asysty, stan układu napędowego, baterię w PHEV i ślady napraw powypadkowych.

Źródła informacji: Land Rover Polska, polski cennik Range Rover Sport MY26 z 8 lipca 2025 roku, Range Rover Polska PHEV, Range Rover UK, Land Rover Ireland, Range Rover Germany, materiały techniczne Range Rover Sport, dane WLTP producenta, Car and Driver, What Car, Auto Express, CarsGuide.